niedziela, 16 lipca 2017

Czerwcowo - lipcowy mix zdjęć


// Kruche ciasto z budyniem i malinami - pyycha ! Wkońcu zamówiłam organizer na kosmetyki i teraz widzę wszystko co mam ;)

  
  
   
   
  
  
// Słodkie ziemniaczki + marchewka = mój obiad. Dla ochłody najlepsza woda - jakoś z butelki mi szybciej idzie. Kubek z Justinem - prawdziwa fanka.
Zakamarki mojego miasteczka - rzeka znaleziona.
Deszczowa środa kontra słoneczna środa, opaliłam tylko ręce - wow .
Iced Frappe biała czekolada z pianką z mlecznej czekolady na wierzchu w Hotel Chocolat uwielbiam . Poniedziałki też mogą być dobre szczególnie kiedy jem pancakes z dżemem truskawkowym i bitą śmietaną :D 
Nigdy nie lubiłam cydru, ale ten w innych smakach nie jabłkowych, który można kupić w Anglii jest bardzo dobry.
Selfie musi być ;)

Pozdrawiam,
Magda ;)

piątek, 14 lipca 2017

KUB - Kosmetyczne uzupełnienie braków


Szampon i odżywka Garnier Ultimate Blends with vanilla milk & papaya po 2.50 - polecam jeśli są w polsce. Szampon Elseve extraordinary oil i tego zdecydowanie nie polecam - włosy były obciążone i zaraz wydawały się nie świeże - 2 funty. 


Podpaski Bodyform po funcie i płyn do hig. intymnej 2.50 - jeśli jedziecie do UK i nie wiecie co wybrać to polecam właśnie to.


Farba L'Oreal Casting Creme Gloss w kolorze Ice Mocha - moja ulubiona farba, 4 funty. Podkład Maybelline FIT! Me w kolorze 10 też zdecydowany ulubieniec. Dezedoranty Dove w nowych zapachach gruszka oraz granat po funcie. Torebka to gratis do zakupów w Superdrug.


Odżywka GlissKur to akurat nie jest moja ulubiona wersja, ale tylko taką mogę znaleść w Anglii - Savers za 1 funta . Tusz Revlon Ultra Volume 8.99 funta i MaxFactor 200 Calorie (zachciało się wrócić do starego ulubieńca - to jednak nie jest dobrą opcją) 6.99 funta - jednak była promocja 3 za 2, trzeci tusz wzieła mama. Torebka to gratis do zakupów w Superdrug.

 

Krem do golenia Nair 4 funty . Maszynki Venus z tropikalną rączką 3.50 , olejek Nivea sun protect spf 30 - 8.99 funta ale była promocja więc wyszło jakoś połowe taniej.


Peeling do ciała i krem do rąk Being by Sanctuary o zapachu Salted Caramel & Macadamia - 9 funtów peeling i 4 funty krem, gratis urocza kosmetyczka. 

To by było na tyle, chyba nie uzbierało się aż tak dużo ;)
A Wy często musicie uzupełniać kosmetyczne braki?
Pozdrawiam,
Magda

środa, 12 lipca 2017

Moja kosmetyczka na wyjazd do Polski

Wyjazd na około tygodnia. Pielęgnacji ze sobą nie biorę bo jadę do rodziny i część rzeczy zostawiłam wcześniej w Polsce a coś typu żel pod prysznic nie ma sensu nie jestem tak wybredna . :)

Normalna kosmetyczka (Maybelline, gratis) :


Paletka rozświetlaczy Sleek Cleopatra, kilka pędzelków, puder matujący Maybelline Matte Maker, eyeliner Sleek La La Liner, paletka Makeup Obsession - ja wybrałam na ten wyjazd takie odcienie + bronzer :


Oraz druga (Maybelline, gratis) w której znalazło się :


 Opaska na oczy H&M i stopery "Ela" każda apteka (bez tego nie mogę zasnąć), matowa szminka New Look w kolorze Orchid, biała kredka Essence, gumki do włosów i bransoletki
 Oraz samolotowa plastikowa torebka na płyny :

 
Z lewej strony są moje kosmetyki : podkład Maybelline FIT! me kolor 110 i korektor Anti-age concelear, pomadki w liquidzie Sleek Matte Me kolor Bittersweet i NYX kolor 14 Zurich, baza pod oczy MUA pro-base eye primer, perfumy Calvin Klein Eternity Now 30ml, tusze Max Factor 200 Calorie i Revlon Ultra Volume waterproof, NYX Felt tip liner 
Z prawej podarunki : próbka perfum Chanel 5ml, Maybelline podkład dream wonder nude, tusz Max Factor 200 Calorie, dezodorant Vichy

Bo jak pewnie wiecie nie można ich normalnie zapakować. Wszystkie płyny zapakowałam w jeden woreczek strunowy, dlatego że ostatnio zmienili i kazali pakować wszystko w jeden (bynajmniej w Polsce), czasem też nie akceptują innego rodzaju kosmetyczek nawet jeśli przezroczyste więc wole już od razu mieć gotowe tak - na lotnisku w Londynie woreczki strunowe są za darmo i można w razie co przepakować, w Polsce trzeba za nie płacić. I przypominam więcej wytycznych :



sobota, 8 lipca 2017

Co znajduje się w mojej dużej torebce

 // Torebka jest z Peacock 20 funtów, portfel New Look prezent, okulary Primark ok. 2 funtów, słuchawki od telefonu Samsung, materiałowa torba na zakupy Ebay 6 funtów, organizer Wilko 2 funty, butelka Primark 3 funty


Materiałowa torba na zakupy (nawet tak wielka torebka nie zawsze wszystko pomieści), klucze z otwieraczem do piwa w formie breloczku no a na smyczy łatwiej je znaleść haha, słuchawki - coś bez czego nie wyjde z domu!, powerbank, butelka na wode czy smoothie, organizer i długopis, okulary przeciwsłoneczne w pokrowcu, portfel, chusteczki gumy i coś słodkiego

 Gumka i klips na włosy, krem do rąk i sanitizer , perfumy - tu Calvin Klein Eternity Now, balsam do ust- Nivea malinowy, lusterko, matowa szminka w formie liquidu - NYX w kolorze 14 Zurich przygaszona czerwień (najczęściej używam na codzień), mini dezodorant - Impulse why not?, eyeliner Rimmel waterproof (czasem trzeba poprawić). Zazwyczaj mam też puder i wode termalną, ale tu akurat nie miałam.

  

 Wy też macie tyle rzeczy w swoich torebkach czy może mniej ? 
Pozdrawiam,
Magda ;)

piątek, 7 lipca 2017

10 faktów, które mnie zaskoczyły po pzyjeździe do Wielkiej Brytanii #4

1. Banał ale.. W Wielkiej Brytanii nie pada codziennie deszcz ! A nawet powiedziałabym, że pogoda jest lepsza niż w Polsce - zazwyczaj. No i bynajmniej u mnie w Polsce padało też częściej...