Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Britain. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Britain. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 kwietnia 2016

Mały mix zdjęć

                                                           Jeszcze z wielkanocy :D

  
  

Po raz pierwszy w Dunkin Donuts

    

Wieczorny relaks

   
  

Mniam mniam

 

Instagramowe

     

 Piękny widok z rana;)


Pozdrawiam,
Magda

czwartek, 11 lutego 2016

Anglia fakty i mity

W cudzysłowiu będą "fakty", które zasłyszałam i widziałam w internecie a obok ja napisze swoje spostrzeżenia i przemyślenia :)

"Ma charakter flegmatyczny i nie ma poczucia humoru. przez jego akcent nikt go nie rozumie. "
"Nie narzekają, nigdy nie powiedzą, że czuja się źle, są nadmiernie uprzejmi,sztywni"
Wiadomo, że każdy człowiek jest inny.. ale jeśli już mówić ogólnikami to Anglicy mają lepsze poczucie humoru niż Polacy (znaczy może niekoniecznie ich humor jest dla nas śmieszny ale chodzi mi ogólnie o to, że na codzień tryskają humorem), cały czas są uśmiechnięci i weseli nawet w pracy (czasem aż nadmiernie), większość jest bardzo sympatyczna łatwo zagadują obcych i ogólnie są bardziej otwarci. Rzeczywiście mało który Anglik narzeka, zazwyczaj jest dobrze okej itp, ostatnio w książce którą czytałam było napisane, że "I'm fine" to najbardziej rozprzestrzenione kłamstwo w języku angielskim.. Cóż, pewnie tak jest, ale lepsze to niż cały czas narzekać na wszystko jak my :D Co do akcentu to jeśli porównać do Amerykańskiego to rzeczywiście trudniej zrozumieć Anglików (wiem, bo w moim miasteczku mieszka sporo Amerykańców, ze względu na baze wojskową), ale da się ich zrozumieć i można się przyzwyczaić, a jako że w Ameryce nie byłam a w Anglii jestem na codzień to brytyjski akcent mimo wszystko wydaje mi się łatwiejszy do zrozumienia :) Tylko jest dużo obcokrajowców lub dzieci mieszanych rodzin więc akcenty są rozmaite i czasem ciężko. Rzeczywiście są nadmiernie uprzejmi, za wszystko przepraszają itp, ale czy to złe? Moim zdaniem nie. Bo czy Was nie denerwowało kiedy szliście coś załatwić a ktoś patrzył na Was z krzywą miną i ogólnie był zły na to, że coś od niego chcecie mimo, że to jego praca? A niestety w Polsce tak miałam bardzo często, tak tutaj się z tym nie spotykam.


"WSZYSCY BRYTYJCZYCY SĄ BLADZI, BO NIGDY NIE ŚWIECI U NICH SŁOŃCE"
"Ponoć każdy Anglik jako główny temat rozmów na każdą okazję uznaje kwestie pogody, a w zasadzie nieustającej mgły i deszczu. Z tego co słyszałam, deszcze występują tam mniej więcej tak często jak na stałym lądzie, ale co ja tam wiem..."
Naprawdę? W tej części Anglii, w której ja mieszkam to co prawda lato jest jednak chłodniejsze niż w Polsce bo nie ma takich upałów i ogólnie Anglia ma wilgotniejszy klimat (co swoją drogą służy mojemu zdrowiu), to jednak jesień i zima są dużo łatwiejsze do zniesienia, jest cieplej a śnieg pojawia się naprawde rzadko, powietrze nie jest tak mroźne. Są okropne wiatry, ale w mojej miejscowości w Polsce są takie same więc.. I deszcz wcale też nie pada tak często, serio . A i tak, Brytyjczycy są bladzi hehe.
Nie słyszałam też żeby żaden Anglik zaczynał rozmowę o pogodzie lub rozmawiał o pogodzie jak u nas podczas niezręcznej ciszy, czasem ktoś tylko powie, że mu zimno itp.




"Anglia jest w dużej mierze rozsławiona przez londyńskie metro oraz piętrowe, czerwone autobusy, które gnają po mieście dzień i noc. Londyn jest bardzo dumny ze swojego transportu publicznego i wielu połączeń oferowanych w centrum miasta. "
To jest prawda, ale dotyczy ona głównie Londynu. W mniejszych miejscowościach transport publiczny zazwyczaj wogóle nie istnieje poza transportem do szkół. A przemieszczanie się pomiędzy miastami też nie jest takie łatwe bo busy nie jeżdżą zbyt często a kiedy chcemy skądś wrócić to zazwyczaj ostatni bus przyjedzie ok. 19 







"Ich jedzenie jest niezdrowe. Ma za długie terminy przydatności  "
 - nie wiem czemu o angielskim jedzeniu jest ten sam stereotyp co o amerykańskim, bo co do terminu przydatności jest więc na odwrót są one krótsze niż w Polsce, gdzie jogurty bez promocji można trzymać dwa miesiące to tu dwa tygodnie a zwykłe soki owocowe czy tanie czy drogie mają naprawde dużą zawartość owoców i mało konserwantów o ile wogóle, chleb też się zaraz psuje ! Bardzo duży jest wybór mrożonek i gotowych dań, to oraz fast foody typu mcdonald wychodzi taniej zjeść na obiad niż przygotować swój własny - w Polsce mamy na odwrót.

A teraz 10 faktów :

1. Miękki "beton" na placach zabaw.. Nie wiem co to jest, ale w każdym razie na każdym placu jest  rozłożone co jest bardzo dobrym rozwiązaniem, bo upadki wtedy nie są tak tragiczne. Tu potrafią inwestować, w Polsce budżet ogranicza oczywiście nawet jeśli chodzi o bezpieczeństwo dzieci..

  

2. Drogi są zdecydowanie lepsze, jest więcej autostrad, mniej dziur, przemieszczanie się od miasta do miasta jest dużo szybsze, a ograniczenia prędkości są mniejsze.. Tak, wypadków drogowych też jest mniej.
3. Za to jak już się zdarzy wypadek to potrafią zamknąć pół ulicy i trzeba stać w ogromnym korku.
4. Anglicy dużą wagę przywiązują do segregacji śmieci, każdy domek ma dwa śmietniki (na zwykłe odpadki i na plastiki) a szkło trzeba wywozić w specjalne miejsce. Rzadko więc można też spotkać jakiś śmietnik po drodze, w Polsce są prawie wszędzie nie? Za to na każdym większym trawniku znajdziemy śmietnik na psie odchody.
5. Kiedy stoisz na przejściu i jedzie jakieś auto to mruga światłami, że możesz już przejść a on stanie. Ty w ramach podziękowań machniesz ręką.
6. Nie wiem czemu, ale kaczki gęsi i łabędzie są naprawdę ogromne haha


7. Nie widać tutaj bezdomnych psów na ulicach, co chyba znaczy że nie są tu tak porzucane? Mam taką nadzieje. Za to jest pełno kotów chodzących wolno, ale i tak ktoś się zawsze nimi zajmuje nawet jeśli są "niczyje" :)
8. Nie pokazujcie Anglikom liczby dwa palcami odwróconymi zewnętrzną stroną ! U nich znaczy to to samo co u nas środkowy palec.. Dobrze, że mnie o tym uprzedzono :D
9. Wtyczki w kontaktach są na 3 "dziurki" nie na 2.. Więc do naszego sprzętu potrzebne są przełączki. Poza tym nie ma kontaktów w łazienkach, więc włosy trzeba suszyć gdzie indziej.
10. W Anglii panuje wilgoć, więc niestety często w domkach jest pleśń, trzeba kupować pochłaniacze wilgoci do pomieszczeń a drzwi wejściowe dziwnie się zamykają.

P.S : Memy nie są mojego autorstwa, pozostałe zdjęcia tak.
Pozdrawiam,
Magda :)

czwartek, 21 stycznia 2016

Czego warto spróbować w Anglii

Wybieracie się do Anglii na stałe lub tylko na wycieczkę? A może macie możliwość coś zamówić albo dostać od rodziny? Podpowiem Wam czego koniecznie warto spróbować :) 



 Czy Wy też zawsze zastanawialiście się czym jest ten słynny angielski Christmas pudding, który jedzą na święta ? Bo ja tak.. No to właśnie go Wam przedstawiam ! To jest właściwie taka muffinka w polewie, którą je się na ciepło i jest bardzo miękka - moim zdaniem pycha ! Główne smaki to czekoladowa i toffee, ale widziałam też maślane i owocowe ;) Są dostępne zawsze w lodówkach, nie tylko w święta, za to w święta są wszędzie i w powiększonej wersji a dodatkowo często z bakaliami, grzeje się to na chwile w mikrofali, jak lubicie muffinki to koniecznie spróbujcie :D



A teraz czas na strawberry triffle - taki deser na zimno, w którym są truskawki sos truskawkowy, custard (waniliowy pudding nie mylcie z budyniem bo to tak nie smakuje, w anglii nie mają budyniu jedynie właśnie custard :) ) i bita śmietana.. Dostępne są w małych kubeczkach jak i w większych plastikowych "miskach" .Lubicie zimne desery albo po prostu truskawki? Warto spróbować, chociaż nie powiem żeby to było jakieś zachwycające hehe




Należy odrazu również wspomnieć o tzw. Sundae.. dostępne truskawkowe, czekoladowe i toffee :) 
Niektóre są pyszne i dużo lepsze niż triffle a niektóre po prostu nie dobre.. sos, śmietanka i bezy lub pokruszona czekolada ;)




Cheesecake !
Niby sernik, ale jednak nie.. W każdym razie nie jest to taki typowy sernik. Jest mniej twarogowy, bo zrobiony z serca przypominającego bardziej mascarpone, na spodzie ciasteczkowym i polany różnymi sosami - oczywiście truskawkowym (tak, w Anglii to taki popularny i bardzo typowy smak ! ), toffee no i jeszcze równie popularny jest cytrynowy. Jednak w gotowych można jeszcze znaleść inne smaki jak np. czekoladowy, waniliowy, malinowy, porzeczkowy, są też te bardziej wypasione jak w kawiarniach ! Oczywiście na porządku dziennym są też jogurty o smaku cheesecake, znajdziemy też czekolady ;)









Popularne śniadanie - pancakes !
Tutaj gotowe pancakes można zamówić wszędzie a nawet kupić wszędzie, te angielskie pancakes mają w sobie taki posmak syropu klonowego, jednak anglicy jedzą je i na słodko i na słono (czego ja akurat nie rozumiem i nie lubie). Pierwsze zdjęcie to pancakesy z syropem klonowym z menu śniadaniowego w McDonaldzie. A drugie to wersja wypasiona z restauracji, która sprzedaje głównie pancakes :) z truskawkami, bitą śmietaną i sosem czekoladowym pycha


 A jak pancakes to i syrop klonowy.. Niby Amerykańska rzecz, jednak w Anglii tak samo popularna. Pokazuje ten najlepszy (nie tylko moim zdaniem), niektóre są moim zdaniem po prostu nie dobre więc najlepiej kupić ten inaczej się zrazicie.. Najlepiej smakuje z pancakesami, ale równie dobrze z naleśnikami czy waflami :) jest też wiele przepisów na ciasta z syropem klonowym, napewno pokaże następnym razem


Nachosy 
W Anglii te chipsy je się na ciepło, z sosem do Nachosów, serem żółtym i śmietaną. Najpierw układamy na talerzu chipsy, potem dajemy widoczną warstwe śmietany, ale też nie za grubą, na to sos (są różne wersje między innymi serowy, salsa i meksykański ), na koniec posypujemy serem i wstawiamy do mikrofali na ok. 2min żeby były ciepłe i miękkie. Składniki na to kupicie też w Polsce więc polecam wypróbować w tej wersji, o ile nie lubie chipsów to nachosy pokochałam :D


English Breakfast Tea
 Napewno dużo osób kojarzy Anglie z piciem herbaty, moim zdaniem nie ma tu ich takiego wielkiego wyboru jakiego się spodziewałam. Akurat słynnej English Breakfast nie próbowałam, bo po prostu nie pije czarnej herbaty, ale jeśli Wy pijecie to na pewno warto spróbować :) a tymczasem pokazuje herbate Twinnings w innych wersjach smakowych i zielonych owocowych, Twinnings to jedna z najpopularniejszych herbat do kupienia w Anglii 





Cheddar
Ogólnie Anglia nie ma dobrego sera.. zwykłe sery są po prostu bez smaku, więc ciężko kupić dobrą Goude czy Edamski albo jakikolwiek taki ser.. za to Anglia słynie z sera Cheddar i to moim zdaniem jedyny ser, który można tu kupić i ma smak :D jedni kochają, drudzy nienawidzą, no ale jak lubicie ser to trzeba spróbować... Cheddar ma bardzo wyrazisty smak ;)




Oczywiście mam do pokazania dużo więcej rzeczy, to na początek. Będzie też oddzielny post o słodyczach, bo tego by zabraknąć nie mogło !
Pozdrawiam,
Magda

środa, 20 stycznia 2016

15 faktów, które mnie zaskoczyły po przyjeździe do Anglii

Hej !
Na początek przedstawie Wam kilka pierwszych faktów, które mnie zaskoczyły tutaj w Anglii. Oczywiście znalazłoby się o wiele więcej ! ;)


1. Nieważne czy rozmawiasz z młodą czy ze starszą osobą, z kimś na Twoim stanowisku czy z szefem, wszyscy mówią sobie na Ty i nie używa się słowa "dzień dobry" tylko "cześć" .
2. Szafy są wbudowane w ściany - wygląda to brzydko, ale jest funkcjonalne bo zaoszczędza dużo miejsca .

3. W sklepach są głównie duże paczki, w których są małe paczuszki, a dlaczego? Dlatego, że Anglicy biorą je na lunch, a najlepsze że jedzą gryz kanapki do tego garść chipsów.

4. Pralki są w kuchni, nie w łazience .

5. Nie znajdziecie tutaj proszkowanych galaretek, budyniów, sosów - wszystko jest już gotowe

6. Ludzie tutaj chyba nie odczuwają zimna, bo nawet w grudniu potrafią nosić sukienki i japonki, w      każdym razie na pewno są bardzo zahartowani :)
7. Nawet do pobliskich sklepów nikt nie chodzi pieszo, wszyscy wolą jechać samochodem i czuje się z  trochę dziwnie widząc, że tylko ja idę haha ;)
8. Każdy domek ma ogródek, ale mało kto o niego dba, niektórzy potrafią nawet zabetonować trawę i postawić na beton kwiatki w doniczkach.
9. Pewnie ciężko byłoby znaleść ładny hotel, nie wiem jak w środku, ale na zewnątrz prezentują się okropnie (pewnie w Londynie jest inaczej?). Tak samo szkoły (mam na myśli te odpowiadające naszym podstawówkom i gimnazjom) na zewnątrz wyglądają jak garaże albo takie baraki, dosłownie.
10. Anglia promuje nie zdrowe odżywanie, pełno jest reklam z hasłem "nie gotuj, tylko jedz" - są one umieszczone na barach z fast foodami, ale też na billboardach itp .

11. Mają dwa kurki od kranów - jeden z ciepłą wodą i jeden z zimną, więc niestety nie można sobie ustawić tzw. "letniej" wody, trzeba się parzyć albo mrozić 
12. Żeby zamknąć drzwi od domu/ogródka nie wystarczy przekręcić kluczyka - trzeba wykręcić klamkę np. do góry. Skomplikowane !
13. Prąd i gaz są zazwyczaj na kartę, którą musisz doładowywać jak telefon
14. Na listy jest otwór w drzwiach i tam je wrzucają, a jak listonosz ma paczkę i Cie nie zastanie w domu to potrafi Ci ją upchnąć do zewnętrznego schowka na prąd albo zostawić w ogródku, ewentualnie zaniesie do sąsiadów, których zapewne nawet nie znasz. Na szczęście Anglicy to uczciwi ludzie !
15.  Nie wszystkie przejścia dla pieszych mają światła, na niektórych jest tylko napis na ulicy "patrz w lewo" , "patrz w prawo", a tak poza tym to nie ma mandatów za przechodzenie nie na przejściu.

Pozdrawiam,
Magda