sobota, 9 kwietnia 2016

Trochę o służbie zdrowia w Wielkiej Brytanii

1. Nasz lekarz pierwszego kontaktu to tutaj tzw. lekarz gp, tylko że u nas lekarz pierwszego kontaktu jest lekarzem rodzinnym czy pediatrą, tutejszy lekarz nie jest pediatrą i dopiero może skierować do pediatry jeśli jest taka potrzeba.
2. Leki dla dzieci i seniorów są darmowe, dzięki temu np. moja mama nie musi już wydawać ogromnych sum na leki na astme dla mojej 6-letniej siostry, co jest dużym plusem.
3. Każdy musi mieć ubezpieczenie żeby pracować, dostajemy tzw. National Insurance Number, czyli międzynarodowy numer ubezpieczenia i to uprawnia nas też do darmowej służby zdrowia.
4. Żeby iść do specjalisty w ramach darmowej służby zdrowia musimy być zarejestrowani u lekarza GP
5.Przeziębienie lekarze zazwyczaj leczą paracetamolem a antybiotyk przepisują już w ostateczności.
6. Jest mniej leków dostępnych bez recepty do kupienia sobie samemu, rzadko można spotkać też leki ziołowe.
7. Apteka zazwyczaj jest w drogerii kosmetycznej, tak samo drogerie kosmetyczne mają swoje salony z okularami korekcyjnymi.
8. Dziecku do lat 16 przysługują darmowe okulary i jest ich dużyy wybór więc dziecko może czuć się komfortowo ze swoimi oprawkami.
9. W ramach służby zdrowia nie możemy sami pójść do ginekologa, w szpitalach to pięlęgniarki wykonują podstawowe badania takie jak np. cytologia i kiedy potrzeba to dopiero kierują nas do ginekologa.
10. Na cytologie dostajemy wezwanie więc nie musimy sami tego pilnować.
11. Możemy skorzystać z Kliniki Planowania Rodziny w której można jak sama nazwa wskazuje zaplanować rodzinę, ale też zaplanować odpowiednią dla nas antykoncepcje, która w Wielkiej Brytanii jest darmowa . Żeby skorzystać z takiej kliniki trzeba mieć ukończone 16lat (ale nie zawsze). Dorzucą też darmowe prezerwatywy hehe ( to akurat nie wlicza się w darmową antykoncepcje). 
12. Jak w Polsce są dentyści na fundusz, niestety często zakładają szare plomby z czym w Polsce się już nie spotkałam. Za to wizyty u prywatnego dentysty będą nas kosztować bardzo dużo.
13. Tak samo jak w Polsce kiedy w weekend przychodnie są nieczynne możemy się dostać do szpitala na Emergency (przepraszam nie pamiętam jak w Polsce się to nazywa?) i tak samo możemy tam siedzieć godzinami. Jednak możemy też wcześniej zadzwonić na specjalną linie 111 opisać swój przypadek i albo umówią nas na konkretną godzine na Emergency dzięki czemu unikniemy tam czekania godzinami lub wyślą ambulans. 

Są plusy i minusy, jak wszędzie i ciężko mi ocenić gdzie jest lepiej a Wy jak uważacie?
Pozdrawiam,
Magda