piątek, 17 marca 2017

Projekt denko : makijaż twarzy



  

Bourjois 1 2 3 Perfect - dzięki niemu mamy się pożegnać z ziemistą cerą z czym się zgadzam oraz ją korygować dzięki 3 pigmentom, lekko matować i nawilżać i wszystko to spełnia. Jest takiej średniej konsystencji, napewno nie robi efektu maski ale niestety potrafi podkreślać suche skórki no i jak na Polskie ceny to jest dość drogi. Wydajny i duży plus czyli bardzo jasne kolory i ogólnie dość duża kolorystyka, ja jestem bardzo blada i używam koloru 52 Vanilla który sprawdza się idealnie ( nie ciemnieje i nie robi się pomarańczowy). Często do niego wracam i polecam.

Bourjois 1 2 3 Perfect CC Cream - ujednolicona, rozświetlona cera, maskujący wszelkie niedoskonałości, lekka nietłusta formuła, nawilżanie 24h i ochrona przed słońcem. Rzeczywiście mimo lekkiej konsystencji świetnie maskuje wszelkie niedoskonałości, niestety z nawilżeniem bym się nie zgodziła, bardzo podkreśla suche skórki. Tu mniejszy wybór kolorów, ja posiadam 31 Ivory i jest jeszcze jaśniejszy niż podkład co moim zdaniem jest na plus, również nie robi się pomarańczowy i nie ciemnieje. Zawsze wracam do niego w lato, jest to mój ulubiony produkt typu BB/CC.

Maybelline Dream Flawless Nude - cera ma być satynowa, "flawless" , zakryte wszelkie niedoskonałości i perfekcyjny nude. Kolor 010 Ivory jest wystarczająco jasny i nie robi się pomarańczowy a 20 Cameo używam latem kiedy cera jest odrobine ciemniejsza no i zawsze można poprawić jaśniejszym pudrem. Podkład ma bardzo płynną formę liquid, dzięki czemu jest bardzo wydajny i wogóle nie czuć go na twarzy, a mimo to zakrywa niedoskonałości. Cera wydaje się bardzo gładka po użyciu. Niestety bardzo szybko został wycofany.


Wibo Shimmer in pearls - rozświetlacz w pięknych perełkach, które niestety na twarzy nie robią żadnego efektu - po prostu nic nie widać.

Rimmel Stay Matte - to puder, który jest idealnie jasny nie robi się pomarańczowy jak wiele pudrów i matuje na bardzo długo, nie muszę robić poprawek i wygląda na buzi naturalnie. W dodatku cena też zachęca.

Revlon 030 Bronze Glow - róż z bronzerem i rozświtlaczem, którym łątwo zrobić sobie krzywdę ze względu na mocną pigmentację. Zawiera dość widoczne drobinki, które jednak ładnie wyglądają na twarzy. Jednak za cene jaka jest w Polsce napewno bym nie kupiła bo kolor no ani różowy ani brązowy ani typowo rozświetlający.. Jednak wolę mieć kilka innych kosmetyków niż 3w1. Jednak moja mama, która nie konturuje zbyt twarzy tylko po prostu "daje kolorki" go uwielbia.

Bourjois Delice de Poudre DUO Bronzing powder + highlighter - opakowanie i zapach piękne. Niestety puder robi się troche pomarańczowy a rozświetlacza praktycznie nie widać na twarzy.




 


No7 Instant Radiance - ładny jasny kolor, fajnie że jest z pędzelkiem, niestety średnie krycie jak na dość drogi produkt
MUA Cover & Conceal - ładny jasny odcień, niestety trochę za gęsty i średnio współgra z podkładami, dobra cena
Collection Lasting Perfection kolor 1 Fair - kremowa konsystencja, bardzo jasny kolor, dobre krycie, współgra z podkładami, niska cena, nie wysusza skóry pod oczami. Napewno będe do niego wracać
Maybelline Instant Anti-age the Eraser Eye Fair Light 110 - najlepszy korektor jakikolwiek miałam, który rzeczywiście jest bardzo jasny i wystarczająco kryje moje ciemne sińce i niebieskie żyły (niestety zawsze je mam), nie śiera się i współgra z podkładem, nie wysusza skóry pod oczami, fajny sposób nakładania gąbeczką, wydajny. Napewno będe do niego wracać. 
Olay Eye Cream with touch of concealer - nie współgra z podkładem, za gęsty, za ciemny, robi się pomarańczowy i zaraz się ściera. Zdecydowanie nie kupię pełnego produktu.


Maybelline FIT me ! - to zdecydowanie najlepszy podkład jaki testowałam do tej pory, jednak ma jedną wadę.. jest bardzo słabo wydajny a cena wcale nie taka mała. Kremowa konsystencja zakrywająca wszystkie niedoskonałości włącznie z cieniami pod oczami a nie robiąca maski. Nie wysusza, matuje, nie świeci się na twarzy, nie podrażnia i nie zapycha. Bardzo ładny jasny kolor (105 Natural Ivory), jednak jest spory wybór tych jasnych kolorów. Teraz wszyscy pytają mnie jaki mam podkład :D